piątek, 22 września 2017

Grzyby

W grzybach nie chodziło tylko o grzyby,

Czas w lesie, cisza, przyroda ... Czas razem, często po prostu w niedzielę po południu, bez spięcia, że koszyk musi być wypełniony.

Grzyby oczywiście suszone, do świątecznych potraw, jak rok obdarzył obficie to powstawał również "grzybowy puder" (suszone grzyby zmielone, dodawane w postaci proszku do potraw), czasem jakaś marynatka.

Lasy Sieniawskie, Rymanów, Kamionka ... nie ważne gdzie, chodziło o radość zbierania.
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz