sobota, 9 grudnia 2017

Olejek

Skąd to Ania wynalazła... nie mam pojęcia, ale pamiętam, fakty które mogę potwierdzić to, że pomagają. I nie chodzi tu tylko o samopoczucie, ale też konkretne wyniki badań laboratoryjnych.
Kilka osób, co najmniej 3 przypadki boleriozy.

Zrobienie, banalnie proste, najlepiej zamówić każdy składnik osobno i samemu zrobić mieszankę.

My stosowaliśmy doustnie, po kilka kropli dziennie, nie pamiętam dokładnie ile.

Profilaktycznie w okresach różnych pandemii jako inhalacja.
Trzeba zakupić jakiś dobry nawilżacz, najlepiej na ultradźwięki i dodawać kilka kropli do wody, w okresie zimowo-jesiennym bardzo polecam.
Ta metoda nadaje się też gdy w domu są małe dzieci 

Jak antybiotyki nie pomagają to warto spróbować. Tanio, bez skutków ubocznych, ładnie pachnie :-) - i ni jak wychodzi że nie wiadomo czemu ale działa.

Składniki powinny być dobrej jakości, olejki naturalne. Na mieszankę bierzemy:

3 łyżeczki olejku cytrynowego
łyżkę olejku goździkowego
2 łyżeczki olejku cynamonowego
 łyżeczkę olejku z eukaliptusa
½ łyżeczki olejku z rozmarynku

Składniki starannie mieszamy. Przechowujemy w ciemnej buteleczce w chłodnym miejscu.

Jest to podstawowy polecany skład. Jednak, gdy któryś zapach nas drażni można pominąć lub zamienić na inny. Np. z drzewa herbacianego, róży, lawendy. Zapach musi się podobać.

Zamawiałem w https://herbiness.com/ , jakość bez zarzutu.

Do poczytania:




1 komentarz:

  1. 2923-11
    15*3 cytryna,
    15ml * 2 cynamon
    15*1: rozmaryn, lawenda lekarska, drzewo herbaciane
    10* 2 goździk pączki

    OdpowiedzUsuń